Co mam w swojej kosmetyczce? Magda

12:38:00

Dzisiaj moja część postu o najpotrzebniejszych kosmetykach. Muszę przyznać, że mam bzika na punkcie makijażu oka i to właśnie na nim głównie się skupiam. Mam suchą cerę ze skłonnością do alergii, dlatego moim głównym "podkładem" jest krem Nivea. Jedyny problem jaki mam ze skórą to brak odpowiedniego nawilżenia, lekko podkrążone zaczerwienione oczy oraz...bladość, dlatego moją słabością są bronzery, których posiadam naprawdę dużo. Przedstawiam Wam kosmetyki, które mam w mojej małej kosmetyczce.




1. Sunny Powder Lovely- tani i naprawdę świetny. Kupiłam z polecenia Kasi i jak do tej pory jestem bardzo zadowolona. Idealnie brązowy, bez efektu pomarańczy. Daje lekki, świetlisty połysk.

2. Essence bronzing compact powder- nadaje się bardziej na wieczór, gdyż ma dużo połyskujących drobinek. Jest troszkę jaśniejszy niż bronzer Wibo.

3. Sephora duo bronzer- mój ulubiony kosmetyk w kremie. Brązowej części jak widać już prawie nie ma. Kupiłam go 2 lata temu w jakiejś promocji za grosze. Naprawdę świetny. Może służyć również jako cień do powiek.

4. Kuleczki brązujące Avon- używam ich już od paru lat (jest to moje 3 pudełeczko). Jednak udoskonaliłam je nieco, ponieważ w opakowaniu pierwotnie znajdowało się parę kuleczek o żółto-złotym odcieniu, które nadawały skórze lekko pomarańczowy odcień. Usunęłam je i wszystko wróciło do normy. Głównym problemem w przypadku tego bronzera jest ciągłe wypadanie kuleczek z pudełka, dlatego nie polecam go dla osób niezdarnych. Niemniej jednak efekt jaki uzyskujemy używając ten kosmetyk jest naprawdę fajny.

5. Ikos Egiptysche Erde - moje kosmetyczne faux pas za wysoką cenę. Puder leży w mojej kosmetyczce prawie nietknięty. Kosztował ponad 100zł i niestety nadaje się do kosza. Sama konsystencja nie jest zła jednak odcień jest tragiczny. Pomarańczowo-ceglany! Moim zdaniem nadaje się tylko dla Egipcjanina, który chce wyglądać jak pomarańczowy żwir ;P





1. Korektor Maybelline pure cover stick- całkiem niezły choć mało wydajny. Dobrze kryje, nie podkreśla suchej skóry. Delikatny i idealny na zmęczone i zaczerwienione powieki.

2. Golden Rose nr 2 podkład w sztyfcie (używam jako korektor pod oczy)- mój nr1!!! Mam już drugie opakowanie tego specyfiku. Lekko się rozsmarowywuje, dobrze kryje. Wygodny sposób nakładania, wystarczy delikatnie wklepać palcami. Polecam!


1. Paletka Sensique- świetne cienie za bardzo niską cenę, jakością przypominające te z najwyższych półek. Szczerze polecam!

2. Paletka cieni i pomadek Oriflame- kupiłam w promocji parę lat temu. Kolory pomadek mi nie odpowiadają, ponieważ za bardzo się błyszczą, jednak cienie są jak najbardziej w porządku.

3. Paletka Golden Rose- moje ukochane brązy w idealnych odcieniach. Lekko błyszczące, idealne na co dzień i na wieczór.

4. Paletka Inglot- naprawdę dobre cienie, choć moim zdaniem ich cena jest za wysoka. Niczym nie różnią się od tańszych cieni Golden Rose czy Sensique.


1, Sypkie cienie Bell- naprawdę polecam! Ślicznie opalizują i idealnie nadają się na każdą imprezę. Są spektakularne! Nie osypują się, a paleta kolorów jest naprawdę imponująca.


1. Eyeliner CCUK- niezbyt długo utrzymujący się liner o lekko brązowym odcieniu. Dobrze się nakłada jednak zbyt szybko zmywa.

2. Eyeliner Diadem- jeden z grubszym, drugi z cieńszym pędzelkiem. Obydwa świetne. Moje absolutne KWC. Wodoodporne utrzymują się cały dzień. Polecam je jednak osobom, którym nie jest straszne malowanie kresek, gdyż posługiwanie się pędzelkiem  w tych eyelinerach nie jest wcale takie proste.

3. Eyeliner Golden Rose- ma świetny, twardy pędzelek, którym łatwo namalować kreskę. Polecam osobom, które dopiero zaczynają przygodę z malowaniem.

4. Tusz Maybelline Colossal Volume- mój ulubiony. Idealnie pogrubia i wydłuża. Tani i przyjemny w użytkowaniu. Ma grubą, gęstą szczoteczkę.


5.  Tusz Great Lash Maybelline- kultowy tusz do rzęs z krótką szczoteczką. Idealnie nadaje się do malowania dolnych rzęs.


1. Pomadka Inglot (nr się zmył)- dobra pomadka, niczym nie różniąca się jednak od pomadek w niższej cenie.

2. Pomadka Hean odcień berry shake- idealny odcien, nie za ciemny, nie za jasny. Świetna pomadka nawilżająca za bardzo niską cenę. Zapłaciłam ok 6zł

3. Pomadka Golden Rose odcień 126- naprawdę świetna, kupuję od kilku lat, typowy odcień nude.

4. Pomadka Manhattan odcień 29N- jest bardzo gęsta przez co troszkę wysusza usta. Niemniej jednak kolor jest idealny.

5. Pomadka Inglot odcień nt 50- beznadziejne opakowanie, którego nigdy nie mogę otworzyć. Sama pomadka zbyt gęsta, podkreśla suche skórki. Nie polecam!

6. Błyszczyk Bell Fashion Colour nr 402- świetnie nawilża i nadaję piękny, cielisty połysk.

7. Błyszczyk Inglot (bez nr)- jest to już kolejny produkt Inglot, z którego nie jestem zadowolona. Opakowanie popsuło się na samym początku i dlatego muszę odkręcać nakrętkę, aby cokolwiek z niego wydostać. Sam błyszczyk ładnie nawilża i pięknie pachnie, choć moim zdaniem ma za dużo błyszczących drobinek.

8. Kredka do ust Sephora- z jednej strony znajduje się ołówek, z drugiej pędzelek do rozmazywania, który jest moim zdaniem zbędny. Sama kredka jakością nie powala. Jest zbyt twarda.

9.Kredka do ust Golden Rose nr 223- idealna! Ten odcień jest wprost stworzony dla moich ust. Sama kredka jest mięciutka i wystarcza naprawdę na długo. Polecam z czystym sumieniem!

10. Kredki do ust firmy Emily odcień 2 i 3- jak dla mnie sama jakość kredki poprawna, choć wybrane przeze mnie odcienie zbyt różowe.



I to by było na tyle. Mam nadzieję, że czytając moje wypociny, nie zanudziłyście się na śmierć. Będzie mi bardzo miło jeśli komukolwiek doradziłam w kwestii produktów kosmetycznych. Oczywiście chętnie odpowiem na Wasze pytania w komentarzach.


Pozdrawiam i życzę Wam wszystkim miłego dnia!!! ♥ ♥ ♥

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Przyznam szczerze, że czekałam na Wasze kosmetyczkowe wpisy :) Jestem zaskoczona, że nie używasz podkładu ani klasycznego pudru. Myślałam, że to za sprawą jakiegoś cudownego specyfiku masz tak idealną cerę, a tu proszę: sama natura :) Tylko pozazdrościć. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też oczekiwałam na Wasze kosmetyczki :) I też jestem w szoku,że nie używasz podkładu ;) Ten korektor w sztyfcie z golden rose to chyba nie jest korektor tylko podkład w sztyfcie :) http://goldenrose.pl/art-p_stf-golden_rose_podklad_w_sztyfcie.html

    Korektory mają takie :http://goldenrose.pl/produkty,korektory.html

    Pozdraiam Was dziewczyny gorąco ;*** Magda;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Magda ;) Tak dokładnie produkt z Golden Rose to podkład jednak moim zdaniem jest zbyt gęsty żeby używać go na całą twarz. Dlatego też w moim przypadku idealnie spełnia swoją rolę jako korektor pod oczy ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiam się kiedy stosować bronzer, a kiedy róż??? Co wziąć pod uwagę???

    Pozdr. gAga :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale i tak go kupie i wypróbuje i będę stosowała jako korektor tak jak i ty ;))) I pomadkę z golden rose też muszę sobie kupić tak jak i tą kretkę do ust ;)) A jak możesz powiedz mi,gdzie kupujesz te rzeczy z golden rose ? Lakierów do paznokci jest pełno prawie w każdej drogerii,a nie wiem gdzie iść poszukać tych innych produktów ;)) Chyba na nie nigdy nie zwracałam uwagi i nie wiem dlaczego ...Bo mają dość dużo produktów. Też jestem z Częstochowy i jakbyś mi podpowiedziała byłabym wdzięczna ;)))) Buziaki ;* Magda .

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę koniecznie kupić korektor Golden Rose :)
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gAga często stosuję oba kosmetyki naraz. Bronzer nakładam głównie na skronie i obszar pod kością policzkową (robię z ust tzw. rybkę), natomiast róż nakładam uśmiechając się na najbardziej wystające części policzków. Dzięki temu można bardzo fajnie wymodelować twarz.

    Można oczywiście stosować te kosmetyki osobno. W tym przypadku róż nadaje się bardziej na co dzień, gdyż ładnie rozświetla twarz i nadaje jej promienny wygląd. Dlatego bronzer w przypadku delikatnej urody radziłabym stosować na jakieś większe wyjścia.


    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Magda produkty z Golden Rose można spotkać wszędzie. W Częstochowie polecam budki na Wałach zaraz przy wejściu po prawej stronie lub drogerie na Placu Czerwonym. Tam na pewno dostaniesz pomadki, lakiery i inne ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. widze sporo prosuktów z Golden rose:) tez bardzo lubie ta firme, maja naprawde dobre kosmetyki za śmieszne pieniądze:) Tego podkładu tez uzywam jako korektora pod oczy i potwierdzam,ze jest rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem zdziwiona, że posiadasz TEN korektor z maybeline. Używałam go kilka lat temu, byłam zachwycona i chciałam dalej go mieć, niestety nie potrafiłam go znaleźć w żadnej drogerii:( Więc doszłam do wniosku, że wycofali je z produkcji. Czy swój kupiłaś niedawno, czy to stary nabytek? Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne kosmetyki, szczególnie podoba mi się kolekcja pomadek ;) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Łoł!
    Nowe, oryginalne spodnie NIKE na mojej aukcji:
    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy pisze...

    Muszę się przyznać, że nie używam często kosmetyków (zasadniczo to nigdy nie używałem), ale ostatnio nabyłem eyeliner z Rossmanna (nie wiem jaka to była marka, ale nazywał się jakoś śmiesznie naiwnie). Polecam Ci serdecznie. Świetnie leży, nie męczy oczu (no może trochę na początku), nakłada się jak marzenie. Kisses i papaśki. Love U ! <3<3<3<3<3
    Jerzy

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za podpowiedź. Love You too Jerzy <3

    PS. Twój look na imprezie powalił wszystkich ;P Byłeś Gwiazdą Wieczoru ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten tusz o którym piszesz z Maybelline jest rewelacyjny;)
    Polecam Ci również eyeliner tej firmy w żelu;) Jest naprawdę super i cena przyzwoita;)
    Pozdrawiam,
    Kinga
    P.S. Naprawdę zazdroszczę cery....;)

    OdpowiedzUsuń
  16. cienie sypkie z my secret - rewelacyjne i niesamowicie wydajne (chyba nigdy nie zobaczę dna ;P);

    linery - używam rimmela (napisałam recenzję) i uważam, że jest idealny!

    co do tuszu - ja używam tego z maybelline, ale niestety w wersji wodoodpornej nie jest on najlepszy i szukam czegos lepszego (gdybys znała dobry tusz wodoodporny to będę wdzięczna za cynk ;p)

    przekonałas mnie chyba w kwestii bronzerów :)

    Pozdrawiamy,
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. super:) czekałam na wpis... widzę odzwierciedlenie mojej kosmetyczki:) fajny i przydatny wpis
    KArolina

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej:)Widzę, że bardzo zachwalasz kosmetyki Golden Rose.Szczerze mówiąc jeszcze nie spotkałam się z tą firma(wstyd:)hhee)i muszę wypróbować głównie korektora i pomadkę:)dziękujemy za Twój wpis:)jak dla mnie stał się bardzo pomocny:)Pozdrawiam Kristina:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie fo paux tylko faux pas ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. to ma byc duzo kosmetykow lol

    OdpowiedzUsuń
  21. Wгite mοre, thаts all I have tο say.
    Lіterallу, it seems aѕ though yоu reliеd on thе video to makе your pοint.
    You clearlу κnοw what yоuгe talking
    about, ωhy throω awаy уour іntеlligenсe оn juѕt posting vidеοѕ tο yοur blοg when you
    could be givіng us something informatiνe to read?


    my web blоg: czytanie Biblii

    OdpowiedzUsuń
  22. Ιt's very trouble-free to find out any topic on web as compared to books, as I found this paragraph at this web page.

    Also visit my blog http://www.theoriginalprojectempathy.org

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz ;)
Osoby Anonimowe prosimy o podpisanie się imieniem ;)

Instagram

Like us on Facebook

Followers