Czy warto pić zieloną herbatę?

Jak najbardziej tak! Historia zielonej herbaty zaczęła się w Chinach. Tamtejsi mieszkańcy delektują się tym napojem kilka razy dziennie spożywając ją podczas specjalnego rytuału. Dzięki temu są zdrowi, mniej chorują i dożywają później starości. Zieloną herbatę przyrządzamy z suszonych listków i pączków pozyskiwanych z krzewów herbacianych. Herbata zawiera ok. 1-4 % teiny (odpowiednik kofeiny w kawie), dlatego też słynie z właściwości pobudzających i orzeźwiających.

Zielona herbata jest zdrowsza od czarnej, ponieważ zaraz po zerwaniu jest natychmiast suszona i nie poddaje się jej procesowi fermentacji. Dzięki temu zachowuje swoje wspaniale cenne składniki, które sprzyjają naszemu zdrowiu.

Polecam picie zielonej herbaty kilka razy dziennie! Najlepiej zaparzać tę liściastą. Jeśli nie możemy przyzwyczaić się do jej smaku, warto sięgnąć po herbatę wzbogaconą np. listkami opuncji figowej czy też cytryną albo jaśminem. Wtedy aromat będzie przyjemniejszy i całość będzie bardziej zachęcająca. Zieloną herbatę powinno się pić oczywiście bez cukru. Uważajcie na napoje typu Nestea czy Lipton Greeen Tea, ponieważ są to tylko "napoje", które zawierają zaledwie 1-2 % ekstraktu z zielonej herbaty!!!

Plantacja zielonej herbaty. Fot.: pinger.pl

Zaparzanie. Najlepiej zalać listki zielonej herbaty (1-2 łyżeczki) wodą o temperaturze nie wyższej niż 80-90 stopni Celsjusza (nigdy wrzątkiem, ponieważ herbata straci swój smak, jak i właściwości!!!). Odczekać 3-4 min. i przecedzić. Napój będzie gotowy do spożycia. Zalanych listków nie wyrzucać, ponieważ można je zalewać kilka razy! Podobno najzdrowsza jest herbata z drugiego parzenia, dlatego iż listki są już wtedy obmyte z niepotrzebnych toksyn. Krótkie zaparzanie zielonej herbaty gwarantuje efekt pobudzający, natomiast dłuższe - odprężający i oddalający stres.

Zielona herbata jest nazywana eliksirem młodości, zapewnia długie i zdrowe życie!

Fot.: http://www.sciencedaily.com/releases/2009/06/090619112329.htm, (iStockphoto/Tjasa Maticic)

Ważne właściwości, nie tylko zdrowotne, zielonej herbaty:
- zawiera ogromną ilość przeciwutleniaczy, które chronią nas przed nowotworami oraz przedwczesnym starzeniem się
- utrudnia odkładanie cholesterolu, a więc zmniejsza ryzyko zawału serca i miażdżycy
- sprzyja płodności
- oczyszcza jelita, cerę oraz cały organizm ze szkodliwych toksyn
- usprawnia pracę przewodu pokarmowego oraz całego metabolizmu, dlatego też polecana jest przy odchudzaniu!!! naprawdę działa, sama sprawdziłam, że kilka filiżanek dziennie pozwala zachować zgrabną figurę
- skutecznie pobudza ze względu na dużą zawartość teiny: warto zastąpić filiżankę kawy zieloną herbatą!
- usuwa zmęczenie, reguluje ciśnienie krwi - wskazana przy nadciśnieniu
- jest silnie bakteriobójcza, dlatego znajdziemy ją np. w preparatach przeciwtrądzikowych
- jest źródłem m.in witaminy C,B,A i E, wapnia, potasu, cynku, miedzi i manganu
- pomaga w walce z cellulitem
- wspomaga regulacje cukru we krwi, dlatego polecana jest cukrzykom
- neutralizuje nikotynę, dlatego powinni ją spożywać kilka razy dziennie wszyscy palacze
- wspomaga pamięć i koncentrację
- zapobiega próchnicy
- olejek uspokaja, łagodzi napięcie i stres

A poniżej moja kolekcja zielonej herbaty, piję zarówno liściastą, jak i tę w torebeczkach, w zależności ile mam czasu na zaparzenie ;) Moja ulubiona - z cytryną lub opuncją figową. A Wy jaką pijecie?


Przypominam o trwającym konkursie!!! Do wygrania nowe spodnie marki Terranova! Przysyłajcie swoje zgłoszenia na naszego maila quintessenceofbeauty@gmail.com ze zdjęciem stylizacji pod hasłem: "Kwintesencja kobiecości". KONKURS trwa od 21.10.11 do 4.11.11
Tutaj więcej informacji o konkursie.

21 komentarzy:

  1. zostałaś otagowana, szczegóły u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. też lubię zzieloną herbatę, ja pije bez żadnych dodatków mięty czy cytryny. Uwielbiam tą herbatkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. no to nie do konca prawda... zielona herbate mozna tez sparzyc wrzatkiem, odcedzic i zalać ponownie 90 st ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam zieloną herabtę! Ostatnio podbiła moje serce z nutką soku malinowego, ale to na rozgrzanie bardziej ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapomniałaś dodać, że zielona herbata uzależnia... w moim przypadku bardzo szybko do tego doszło, lubię zwykłą bez dodatków, choć saga zielona z malinami lub cytryną jest boska, a ostatnio litrami piłam malinki żurawinki ;) Niezmiernie się cieszyłam gdy koleżanka z wakacji w Chinach przywiozła mi pudełko zielonej herbaty, muszę przyznać, że faktycznie jest o niebo lepsza od naszych... choć herbapol ją dogania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Warto nauczyć się pić zieloną herbatkę, bo jak sama napisałaś - pomaga przy odchudzaniu ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję :) świetny blog, codziennie tu zaglądam :) kiedyś miałam manię na punkcie zielonej herbaty, a narazie tylko czarna :P może stare nawyki powrócą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie uczę się ją pić:D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tam piję z cukrem i nieważne czy zdrowa jest wtedy czy nie, mi taka smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja lubię ale ni mogę pić, ta herbata spowalnia wchłanianie żelaza i potęguje anemię to też warto wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  11. zależy od gatunku - lubię łagodne odmiany jak Sencha, a np. Silver Moon jest dla mnie za ostry. pyszna też jest biała, np. z jaśminem albo mandarynką :)
    ja na co dzień piję czerwoną, ponoć ma jakieś tam właściwości odchudzające, ale muszę przyznać że jestem po prostu uzależniona od tego smaku!
    czarna najgorsza, nie piłam zwykłej herbaty przez 5 lat ani razu do zeszłego weekendu u przyjaciółki - nie ma porównania w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że poruszacie również tematy związane ze zdrowiem i zdrowym stylem zycia. Więcej takich mądrych artykułów :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Witajcie:)ja też uwielbiam zieloną herbatkę, już chyba nawet nie potrafiłabym wypić innej herbatki:)))Moja ulubiona to z grejfrutem czerwonym i ananasem:))))Uwielbiam zielone herbatki:)))))

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajny blog, ciekawe stylizacje, jesteście super dziewczyny:) obserwuję i pozdrawiam :)
    fashiondrinksandrocknroll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny, dzięki za Wasze spostrzeżenia ;))) Super, że piszecie, wtedy każda z nas dowie się czegoś nowego. Widać, że zielona herbata ma naprawdę dużo fanek!

    OdpowiedzUsuń
  16. pijmy zieloną herbatę, bi dobrera jest!
    Maksiu

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę przyznać, że też piję bardzo dużo tej herbaty. Ja polecam Lemon China Sencha. Jej smak jest cudowny znakomicie orzeźwia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno warto,ja piję,ale najbardziej lubię tą z dodatkiem smakowym, np. cytryny czy wanilii. P.S.Zostalas przeze mnie otagowana,jesli masz ochotę,zapraszam do zabawy. Szczegoly u mnie;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz ;)
Osoby Anonimowe prosimy o podpisanie się imieniem ;)